Kategorie | Hardware, Poradniki

  

Poradnik: jak dbać o baterię w laptopie

Opublikowano 01 lutego 2009 przez Franek

Postanowiłem napisać ten poradnik, gdyż w sieci znajduje się obecnie tona nieprawdziwych informacji. Istnieje jedna profesjonalna strona internetowa na ten temat batteryuniversity.com – zawiera ona jednak tak dużo informacji, że dla przeciętnego użytkownika jest bardzo niewygodna.

Ten poradnik będzie swoistym streszczeniem ww. strony zawierającym jedynie informacje przydatne dla użytkowników laptopów.

Informacje wstępne
– w laptopie posiadasz baterię litowo-jonową lub litowo-polimerowo-jonową. Różnice między nimi są nieistotne dla użytkownika.
– ten poradnik zawiera zasadniczo wszystkie informacje na temat baterii do laptopów – jeśli masz jakąś teorię, której ten tekst nie potwierdzi/obali – najprawdopodobniej jest to tylko czyjaś mądrość życiowa nie do końca zgodna z prawdą.
– bateria baterii nierówna – jedna prawidłowo użytkowana może paść po roku – druga użytkowana nieco brutalnie może dobrze działać po trzech latach
– baterie są dla ludzi i nie bez powodu nie dołącza się do nich instrukcji obsługi. Naprawdę najprostszy sposób aby negatywnie wpłynąć na baterię to za bardzo kombinować…

1) Kupiłem laptopa
Kupiłeś laptopa i sprzedawca powiedział, że baterię należy formatować. 3 pełne cykle ładowania i rozładowania, a ładować to najlepiej 12 godzin. No cóż, porada dobra, tylko że od wielu lat nieaktualna. Formatowanie, formowanie – wszystko nieaktualne. Obecne baterie nie wymagają żadnych tego typu akrobacji.

2) Efekt pamięci, formatowanie, formatowanie, kalibracja
Baterie w laptopach (li-ion, li-polim) nie posiadają efektu pamięci. No, posiadają pomijalnie mały efekt pamięci… Dodatkowo jest jeszcze układ elektroniczny… Zaczynają się schody. Zwykłe ogniwo montowane w laptopach nie ma, lub ma nieistotnie mały efekt pamięci. Niestety w baterii znajduje się także układ elektroniczny, który odpowiada za wskaźnik naładowania baterii. Na podstawie cykli ładowania/rozładowania uczy się on ile jeszcze energii zostało w ogniwie. Aby wskazania były prawidłowe wymagane jest raz na około 3 miesiące przeprowadzenie cyklu ładowania do pełna a po nim pełnego rozładowania. Nie należy jednak sobie brać tego zbytnio do serca – praktycznie każdy użytkownik co najmniej raz na 3 miesiące naładuje do pełna potem rozładuje całkiem baterię. Dodatkowo – rozkalibrowany układ to tylko błędne wskazania poziomu naładowania baterii, a nie uszkodzenie ogniwa. Jeśli czujesz, że z wskazaniami coś jest nie tak – skalibruj. Istnieją także programy mówiące o stanie baterii w laptopie – dla HP jest to HP Battery Check – powie, czy wszystko jest ok, czy trzeba kalibrować itp. Również do serca nie należy sobie zbytnio brać słów “pełne rozładowanie” przy kalibrowaniu. Niektórzy katują baterię do zera rozładowując ją na ekranie Biosu… Jest to zupełnie niepotrzebne i może być szkodliwe. Windows sam wejdzie w stan hibernacji gdy zostanie już nędzna resztka prądu I takie rozładowanie w zupełności wystarcza. Chcesz “lepiej” albo “dokładniej” skalibrować baterię przez rozładowanie jej na ekranie Biosu? Naprawdę stracisz tylko czas…

3) Przedłużanie żywotności baterii
Pojemność współczesnych baterii w laptopach jest funkcją trzech czynników: czasu, temperatury, poziomu naładowania oraz częściowo głębokości cykli.

A) Czas
Baterie starzeją się w czasie. Spowolnić czasu nie można – jedyna rada, jaką można dać:
– nie kupuj nowej baterii na zapas.

B) Temperatura i poziom naładowania
Baterie czują się zdecydowanie lepiej w niższych temperaturach – dłużej zachowują swoją pojemność. Najlepiej przedstawić to za pomocą tabeli

bat-1

W związku z tym można dać kilka prostych rad:
– unikaj podwyższonych temperatur – np. samochód w słońcu, laptop na parapecie.
– jeżeli laptopa używasz tylko na zasilaniu możesz rozważyć wyciągnięcie baterii i składowanie jej w lodówce (nie w zamrażalniku!!! Temperatury poniżej zera niszczą baterię!). Pamiętaj jednak, że w gniazdu czasami też brakuje prądu – czy naprawdę warto oszczędzać baterię i narażać się na potencjalną utratę danych?
– możesz wydłużyć nieco żywotność baterii rozładowując ja przed dłuższym (np. na weekend, gdy nie używasz laptopa) składowaniem do 40% bez zabawy z lodówką. Im dłuższy czasskładowania tym skuteczniejsza jest to działanie. Ciężko powiedzieć, czy opłaca się takwyładowywać na noc – wydłuża się wtedy cykl, co jest gorsze od krótkich cykli (o czym wdalszej części). Zysk jest mały (kilka % straty pojemności rocznie mniej), a codziennie ranotracisz czas na ładowanie.

C) Cykle
Obecne na rynku baterie lepiej doładowywać jak często się da. Głębokie cykle ładowania – rozładowania są dla baterii gorsze – czyli jest zupełnie odwrotnie niż w przypadku starego typu baterii niklowo-kadmowych! Poniżej przedstawiam wykres pojemności (czerwone) i rezystancji wewnętrznej (niebieskie) w funkcji liczby cykli.

bat-2

Wyraźnie widać, że nie ma się co przejmować liczbą cykli. Często spotyka się także informacje o liczniku cykli w baterii, który „wyłącza” baterię po osiągnięciu danej liczby cykli – dlatego niektórzy radzą „oszczędzać” te cykle. Czasami (np. w MacBookach) można sprawdzić liczbę cykli, które przeszła bateria. Teoria o „oszczędzaniu” cykli tutaj upada, gdyż liczniki tam montowane za pełen cykl uznają 100% sumarycznego rozładowania, czyli 10×10%, 5x 20% i 2×50% to jeden cykl. Podobną informację podaje pomoc HP. W Internecie nie byłem wstanie znaleźć żadnej rzetelnej informacji na temat istnienia limitu cykli. Jak ktoś takową posiada proszę o kontakt – adres@jest-ukryty.pl. Brak informacji na ten temat podczas googlania w języku angielskim oznacza, że prawdopodobnie ten limit to taki nasz polski urban legend…

D) Zbyt długie ładowanie, zbyt mocne wyładowywanie
Baterie li-ion i li-polimer nie lubią, gdy zbyt długo się je ładuje. Nie należy się tym jednak zupełnie przejmować, gdyż układ elektroniczny baterii/ładowarki automatycznie przestanie ją ładować kiedy osiągnie ona 100% naładowania. Baterie także nie lubią być zbyt mocno wyładowywane. Tutaj też na straży stoi układ elektroniczny – odetnie połączenie laptopa z baterią, gdy jej poziom naładowania spadnie poniżej pewnego poziomu. Teoretycznie można wprowadzić baterię w zbyt niski stan – wymęczyć ją do zera na ekranie Biosu i zostawić na półce (baterie same z siebie, gdy nie są nigdzie podłączone też sie wyładowują). Jak widać trzeba się postarać by baterię w ten sposób uszkodzić.Za zgodą autora: Llothargl

4) Podsumowanie
Mam nadzieję, że przyczynię się tym tekstem choć trochę do rozpowszechnienia konkretnych informacji o bateriach. Wszystkie informacje, jakie tutaj zawarłem pochodzą z batteryuniversity.com (chyba, że zaznaczyłem, że jest inaczej). Nie ma tutaj własnych subiektywnych doświadczeń. Jeżeli masz informacje, które mogą ulepszyć ten poradnik napisz do autora – adres@jest-ukryty.pl.
Pozdrawiam i życzę udanego eksploatowania baterii. :D

Autor: Llothargl, tekst umieszczony za jego zgodą.

  

36 Comments For This Post

  1. dorota Says:

    jakie to skomplikowane!

  2. Mati Says:

    dobra – ja mam pytanie. co w momencie gdy przez bardzo długi czas (ok rok) trzymałem baterię w laptopie pod prądem? I tylko od czasu do czasu go rozładowywałem ale to przez max 15 min i znowu do prądu??

  3. SmOk Says:

    Windows Ci powie, ze naładowana na 100% tylko z np.: 6000mAh zostanie 2000 czyli zamiast 3h będziesz miał 1h na baterii

  4. aaaaa Says:

    a w toshibie satellite są te limity???????

  5. Marcin Says:

    Matri no jak to co, według wypowiedzi autora bateria będzie nadal sprawna, ponieważ elektryka odcina ładowanie gdy bateria ma 100% ;]
    dobry post

  6. SmOk Says:

    Hmm, mi po trzymaniu lapka pod prądem przez 7 miesięcy zrobiło się 70% pojemności z całości. W starszym lapku w podobnej sytuacji z 70% po formatowaniu (taką opcją w biosie) zrobiło się 78% całości – reszta nie do odratowania, przy czym te baterie do Fujitsiaków są drogie i naprawdę długowieczne przy "normalnej pracy". W Dellach baterie są połowę tańsze ale po 9-12 miesiącach czas pracy na baterii był często niewystarczający, na jedno wychodzi.

  7. Piotr Says:

    Wszystko OK tylko że w temperaturze 0 stopni każdy akumulator traci swoją pojemność, co widać zimą przy używaniu aparatu lub komórki.
    Dobrze by było wyjaśnić tą nieścisłość.

  8. frk Says:

    Używanie akumulatora na mrozie tak, ale kiedy leży on w lodówce jest on odłączony, nie używany. Raczej akumulatory w aparatach używanych na mrozie nie tracą pojemności a szybciej rozładowują się.

  9. Konrad Says:

    Ważna informacja jeszcze jest taka, że dla baterii litowych istotniejszy jest ich wiek niż wspomniana ilość cykli, która nie ma wpływu na zużywanie się baterii. Dlatego bez znaczenia jest czy np w ciągu 2-3 lat naładujesz baterię 100 czy 800 razy – zużyje się tak samo.
    A jako taka ciekawostka: baterie litowo-jonowe lub -polimerowe pracują w zakresie napięcia 3-4,1 (4,2) Volt. Niekontrolowane rozładowanie baterii poniżej 3 V niszczy ją – nieodwracalnie i wystarczy jednokrotne zejście do zera. Co jest zgodne z teorią o niekorzystnym rozładowywaniu baterii do zera (nawet w biosie-zgroza!). Rozładowywanie baterii do napięcia 3V i niżej powoduje poniżej 3V bardzo gwałtowny dalszy spadek napięcia i uszkodzenie ogniwa. Nie dopuszcza do tego zabezpieczeni elektroniczne wbudowane w baterię/ogniwo. Natomiast przeładowanie baterii powyżej dopuszczalnego napięcia 4,2 V powoduje wybuch/gwałtowne spalenie ;) Dlatego elektronika zabezpiecza ogniwa litowe przed wystąpieniem również takiej sytuacji, bardzo niebezpiecznej dla życia i zdrowia. Ponieważ elektronika może zawieźć, w ogniwach występuje również niezawodny bezpiecznik termiczny, który przetopi się w przypadku wysokiego wzrostu temperatury podczas ładowania. Zakończy to oczywiście proces ładowania, a ogniwo/bateria do wywalenia (i tak), za to uniknęliśmy spalenia mieszkania lub samochodu ;)

  10. Stachu Says:

    Cz.1 – Na trwałość baterii użytkownik ma w zasadzie tylko jeden wpływ. Dotyczy to temperatury eksploatacji baterii. Nie należy używać kompa zanurzonego w pościeli lub w śniegu. Jego sprawność /akumulatra/ gwałtownie spada po przekroczeniu górnej i dolnej temperatury normalnej eksploatacji. Po przekroczeniu warunków brzegowych /dolna i górna temperatura prawidłowej eksploatacji/ w każdym chemicznym źródle energi jakim jest akumulator laptopa, zachodzą gwałtowniejsze reakcje chemiczne które mają istotny wpływ na jego trwałość.

  11. Stachu Says:

    Cz. 2 – Dlatego rozładowywanie akumulatora do "zera" i ładowanie go do "setki" nie wpływa korzystnie, a wręcz szkodzi. Tak jak pisze autor tekstu, przechowywanie akumulatora poza laptopem jest bessensowne. W końcu po co nam ten akumulator. A… nie wkładajcie baterii do lodówki. Używajcie laptopa w normalny sposób z włożonym akumulatorem i podłączonym do sieci. Jeśli zajdzie potrzeba pracy na baterii, będziemy ją mieli w pełni sprawną do jak najdłuższej pracy bez pradu z sieci. Nie czekajcie aż się rozładuje do końca tylko od razu jak to mozliwie podłączajcie prąd. Bedziecie sie cieszyć długim czasem używania akumulatora, tz 3 max 4 lata. http://www.fuzzland.net

  12. Krzysiek Says:

    Mam laptopa Toshiby z serii Satelline -17" -ma już 5 lat, NIGDY nie wyjąłem w nim baterii -jak było nowy trzymał na baterii 1:50-2:00 godzin, obecnie trzyma 1:40-1:50! Wszyscy pytają się mnie jak udało mi się zachować taką sprawność baterii -odpowiadam -normalnie użytkowałem -w każdej możliwej sytuacji komp podpięty do prądu i zawsze po odłączeniu od nowości aż do teraz trzyma niecałe 2godziny. Możliwe, że wpływ ma na to fakt, iż komputer mam postawiony na aluminiowej płytce stojącej na nóżkach, która służy jako radiator (oczywiście jest przestrzeń między laptopem a tą aluminiową płytką)

  13. mac Says:

    Mój Dell ma juz 2 lata i na baterii trzyma 2 h 50 min przy właczanym wifi i ogladaniu filmów. wiec nie zgodze sie ze po 9-12 miesiacach bateria nadaje sie do wymiany.

  14. andzrej Says:

    dzieki za informację ,zawsze myślałem ,ze trzeba do oporu ładować ,a potem rozładować ,jak w tych starej daty … za mało się mówi na ten temat ,a za dużo blązeństwa i kokieterii w TV.

  15. Michał Says:

    Baterii nie trzyma się w lodówce. Nie wiem co taka plota chodzi po sieci i kto to powiedział.
    Nie wolno trzymać jej zarówno w wysokiej temperaturze jak i niskiej :)

  16. Franek Says:

    Szkoda, że nie wiesz nic w temacie w którym się wypowiadasz.

  17. Tomek Says:

    A ja się zgodzę , w lodówce można trzymać same ogniwa co wpływa na wydłużenie ich żywotności ale NIE! całą baterie, gdyż zmiana temperatury powoduje osadzanie się wilgoci na elektronie co jak wiadomo może doprowadzić do uszkodzenia tych elementów.

  18. Natasza Says:

    ja zupełnie się nie znam na komputerach i na technice, wiec potrzebuję rady: lepiej z laptopa korzystać jak jest podłączony do zasilacza czy na baterii? co jest korzystniejsze dla baterii?

  19. Franek Says:

    Baterie używane dzisiaj w laptopach nie tracą przy doładowywaniu. Można więc śmiało rozładowywać baterię i doładowywać ją gdy to możliwe. Gdy tylko jest to możliwe i nie utrudnia pracy warto używać zasilacza.

  20. chi Says:

    Mi bateria siadła po 3 latach.
    katekacomputers.blogspot.com

  21. marcin Says:

    baterie maja uklad zabezpieczjacy przed zbyt duzym rozladowaniem i naladowaniem wiec nic uzytkownikow to nie obchodzi a jak ktos chce to niech wymieni sobie ogniwa sam na li pol sa wydajniejsze

    tylko nalezy pamietac zeby zmontowac pakiet bateryjek nowych podpiac pod kabelki starego pakietu i dopiero odciac stare ogniwa bo jak wyciagniecie ogmiwa rozpinajac je od elektroniki bateryjki to juz nie ruszy

    tak poza tym swietny poradnik dla tych ktorzy nic nie wiedza o li ion pochwalam

  22. Franek Says:

    Pozwoliłem sobie połączyć Twoje 3 kolejno pisane komentarze w jeden. Pozdrawiam.

  23. Sławek Says:

    Dobre porady, ciekawe ile w nowym lapku pociągnie bo w starym po 2 latach działa 15 minut :D

  24. marta Says:

    czyli mam go rozładowac do konca ii podłaczyc do zasilacza i ma mi sie bez przerwy ładowac? nawet jak jest wyłaczonyy? czy jakk..i jak mi sest potrzebnyy to odłaczyc od zasilacza i pracowac na baterii.. i pozniej znów podłaczyc?

  25. Franek Says:

    Nie. Nie ładuj go cały czas, gdy go nie używasz odłącz od zasilania. Staraj się też unikać rozładowywania do końca. Dzisiejsze baterie warto doładowywać w miarę możliwości tak aby nie dopuścić do rozładowania większego niż 40%.

  26. Michal Says:

    Kupilem wlasnie Laptop SONY SVE1112M1E (VAIO) posiada akumulator litowy, moj wczesniejszy laptop tez posiadal baterie litowa : (6-cell (47 WHr) Lithium-Ion), byl to hp 550, przez dluzszy czas korzystalem z urzadzenia podlaczonego do pradu i teraz bateria nie trzyma wcale. Niektore osoby pisza aby nie wyciagac zasilania: " Używajcie laptopa w normalny sposób z włożonym akumulatorem i podłączonym do sieci. Jeśli zajdzie potrzeba pracy na baterii, będziemy ją mieli w pełni sprawną do jak najdłuższej pracy bez pradu z sieci." Stad moje pytanie, zarowno w starym jak i w nowym laptopie mam bateria litowa. Nie chce aby sytuacja sie powtorzyla i bateria nadawala sie do wyrzucenia. Mam w koncu trzymac podlaczony do pradu non stop z bateria w srodku, czy robic dluzsze cykle naladuj/rozladuj a jesli tak to do jakich wartosci procentowych?

  27. Franek Says:

    Tak, używaj zawsze z baterią w środku i podłączonym zasilaczem. Staraj się nie rozładowywać do zera, najlepiej unikaj również rozładowywania poniżej 40%. Śmiało możesz doładowywać baterię kiedy możesz. Wyciągaj ją tylko wtedy gdy przez dłuższy czas nie będziesz używał laptopa, rozładuj ją wtedy do ok 40% i przechowuj w lodówce.

  28. gabi Says:

    ja kupiłam laptopa sony waio i pisze mi 83 % bateri i nie ładuje do 100% co to jest dlaczego tak pisze

  29. Franek Says:

    Rozładuj baterię do zera i naładuj jeszcze raz. Jeśli to nie pomoże to możliwe, że masz wadliwą baterię.

  30. Franek Says:

    I po co wprowadzasz w błąd? Baterii nie wolno ładować do 100%, powinno się ładować do ok. 80% i Sony ma tę funkcję już zaprogramowaną i dalej nie ładuje dla bezpieczenstwa baterii, co nie oznacza, że czas działania na baterii jest krótszy, bo widnieje tam 80%… Sony zadbał o roztrzepanie użytkownika ;)

  31. Franek Says:

    W sumie racja, nie wiedziałem że Sony tak mają. Osobiście jednak taką opcję uważam za co najmniej dziwną. Skracanie pracy na baterii po to aby wydłużyć czas pracy na baterii…. Nie rozumiem dlaczego mam używać tylko 80% bat przez cały czas, skoro po 2 latach dość intensywnego używania (rozładowywania i ładowania) można stracić właśnie ok 10-20% pojemności ;d

  32. AsusK50IJ Says:

    Ja mam Asusa K50IJ i mam juz go z rok. Ładowałam go tak że często mialam go podłoczonego do gniazdka . Teraz ..przy ikonce baterii pisze zebym rozważyła wymianę baterii ….Już nie pisze ile czasu zostalo zeby mi sie rozladowal laptop….Jest napisane tak:Wystepuje problem z baterią,który może spowodować nagłe wyłączanie komputera.

  33. Leszek Says:

    chyba to najlepszy artykuł w internecie traktujący o bateriach. Mnie nastawił on optymistycznie.

  34. Leszek Says:

    dodam jeszcze, że sam kupiłem używanego laptopa ponad 10 lat temu. Bateria już wtedy trzymała kilka minut. Laptop używam do dziś. W międzyczasie wymieniłem dwa razy płytę główną, raz procesor, matrycę, dysk twardy, inwerter, klawiaturę, płytkę I/O, a baterii (stale obecna w laptopie na zasilaczu) – nigdy. Nigdy nie miałem utraty danych czy nawet przerwy w pracy związanej z brakiem prądu w gniazdku. Komputer zaraz wchodził w stan hibernacji. To tyle od siebie. Pozdrawiam.

  35. jako kupiec Says:

    Nie. Nie ładuj go cały czas, gdy go nie używasz odłącz od zasilania. Staraj się też unikać rozładowywania do końca. Dzisiejsze baterie warto doładowywać w miarę możliwości tak aby nie dopuścić do rozładowania większego niż 40%.

  36. Kamil Says:

    Ooo proszę. To się nazywa poradnik! Super wiedza. Dzięki wielkie!

Leave a Reply

Polityka komentarzy

     
     
Green Dog Says

MiniBlog

Przeczytaj poprzedni wpis:
SteamBox jeszcze w tym roku

O konsoli do gier której producentem ma być Valve plotkuje się w internetach już od dłuższego czasu. Co raz więcej...

Zamknij